Połóg to ważny i często niedoceniany okres w życiu kobiety. Następuje bezpośrednio po porodzie i trwa ok. 6 tygodni. W tym czasie w organizmie mamy zachodzi wiele istotnych zmian.

 

Co się wtedy dzieje?

W czasie połogu powoli, stopniowo ustępuje wszystko to, co zmieniało się w organizmie kobiety przez całe 9 miesięcy. Jedną z najistotniejszych kwestii jest obkurczanie się macicy. W czasie ciąży macica i jej mięśnie z zupełnie niewielkich rozmiarów rozciągnęły się do kilkudziesięciu centymetrów. Po porodzie macica stopniowo wraca do dawnych rozmiarów. Im trudniej obkurcza się macica, tym dłużej trwa krwawienie. Bardzo pomocne w procesie obkurczania macicy jest karmienie piersią, co ma związek z wydzielaną wówczas oksytocyną.

Bezpośrednio po urodzeniu dziecka macica w bardzo szybkim tempie kurczy się do wielkości z okresu 20. tygodnia ciąży. Z każdym następnym dniem będzie się obniżać, mniej więcej o jeden palec, mierząc od wysokości pępka. Po upływie 10 dni powinna znajdować się za spojeniem łonowym. Wyczuwana przez nas macica powinna być twarda, ugnieciona. W razie gdyby było inaczej – robiłaby się miękka, większa, ciastowata oraz towarzyszyłoby temu większe krwawienie – jest to sygnał, aby skonsultować się z położną.

Nieuniknionym elementem połogu jest oczyszczanie się macicy i pozbywanie tzw. odchodów połogowych. To oznacza dość intensywne krwawienie w pierwszych dniach po porodzie i nieco mniejsze, przypominające miesiączkę, w kolejnych tygodniach. W pierwszych dniach po porodzie krwawienie ma kolor intensywnie czerwony, później przechodzi w coraz bardziej brunatne, brązowe, aż do delikatnie podbarwionych krwią upławów. Teoretycznie cały ten proces powinien zakończyć się do szóstego tygodnia po porodzie, może jednak trwać krócej. Wiele zależy od nas samych – jeżeli damy sobie w czasie połogu czas na odpoczynek i nie będziemy forsować organizmu, krwawienie może zakończyć się nawet po trzech tygodniach. Na pierwsze dni po porodzie warto zaopatrzyć się jednak w podkłady poporodowe i duże podpaski (w czasie połogu nie zaleca się stosowania tamponów).

Kolejną, istotną kwestią w czasie połogu są więzadła i cały aparat podtrzymujący narząd rodny po porodzie. Powrót do normy po porodzie oznacza tutaj szczególną dbałość o to, by w żaden sposób nie obciążać przepony moczowo-płciowej. Wiąże się to z unikaniem ćwiczeń i czynności, które powodowałyby spychanie w dół całej zawartości jamy brzusznej, co tym samym automatycznie utrudniałoby więzadłom powrót do normy. Dotyczy to unikania podnoszenia ciężarów, dźwigania, biegania po schodach, długotrwałego chodzenia. Położne ostrzegają również przed noszeniem dziecka w foteliku samochodowym, ponieważ powoduje to spychanie narządu rodnego w dół i może przyczynić się do późniejszych problemów, np. z nietrzymaniem moczu.

Higiena i pielęgnacja krocza po porodzie

Bardzo istotną kwestią w czasie połogu jest higiena intymna. Wiele kobiet po porodzie zmaga się z obolałym kroczem, tym bardziej jeżeli doszło do jego pęknięcia czy nacięcia. W pierwszych tygodniach po porodzie dobrze jest podmywać się po każdym skorzystaniu z toalety. Warto pamiętać o tym, by podmywać się w kierunku od krocza ku odbytowi, co zapobiegnie przeniesieniu chorobotwórczych bakterii w stronę pochwy. Należy pamiętać też o częstym zmienianiu podpasek, co zapobiegnie namnażaniu się bakterii.

Równie ważne, jak częste dbanie o czystość, jest także dokładne osuszanie krocza. Bez tego łatwo można nabawić się infekcji. Najlepiej osuszać krocze papierem ręcznikowym.  Raz na jakiś czas dobrze jest w ogóle nie zakładać bielizny, położyć się w łóżku (np. na podkładzie poporodowym, aby uniknąć zaplamienia pościeli) i lekko ugiąć nogi w kolanach. Takie „wietrzenie” przyspiesza gojenie krocza.

Na obolałe krocze niekorzystnie wpływa pozycja siedząca oraz pozycje, w których krocze jest uciskane lub nadmiernie rozciągane. Wpływają one też niekorzystnie na gojenie się krocza po nacięciu. Siadanie (w tym siadanie na wszelkiego typu dmuchanych kółkach) automatycznie powoduje przesunięcie tkanek, które usiłują się prawidłowo połączyć oraz niszczenie tego, co już zdążyło się zrosnąć. Gojeniu krocza najlepiej sprzyja pozycja leżąca.

Na obolałe, opuchnięte krocze można przykładać zimne okłady (np. zmrożoną plastikową butelkę z wodą, owiniętą w pieluszkę). Można przemywać je również specjalnymi środkami odkażającymi na bazie ziół.

Kobietom w połogu nie zaleca się kąpieli w wannie. Chwila relaksu w gorącej wodzie może przyczynić się do zwiększenia krwawienia lub do zakażenia dróg rodnych. Warto poczekać z kąpielą przynajmniej tydzień, a w przypadku połogu po cesarskim cięciu – ok. 3–4 tygodni ze względu na gojenie się rany. Kąpiele nie będą dobrze wpływały też na proces gojenia się rany po nacięciu krocza. Zdecydowanie do końca czasu połogu nie powinno się też pływać w basenie czy otwartych zbiornikach wodnych. Łatwo wtedy o infekcję.

W czasie połogu ważne jest także częste korzystanie z toalety. Wypełniony pęcherz i duża zawartość jelit utrudniają obkurczanie się macicy.

W przypadku, gdy tylko pojawią się niepokojące objawy (nasilający się ból krocza, nieprzyjemny zapach odchodów połogowych, bardzo intensywne krwawienie, gorączka) należy skontaktować się z lekarzem lub położną.

Odpoczynek

Ilość zmian, które zachodzą w organizmie kobiety po porodzie i które muszą się wówczas cofnąć, jest nieporównywalnie większa w okresie połogu aniżeli przez cały okres ciąży. Tym bardziej więc organizm wymaga wtedy szacunku, braku pośpiechu i odpoczynku. I choć kobiety są dziś często pod dużą presją szybkiego powrotu do formy po ciąży, lepiej podejść do tego z dystansem, dać sobie czas i po prostu o siebie zadbać.

 

autor: Marta Mandżak-Matusek

Inne artykuły

Ciąża to szczególny czas pod względem dbałości o swój stan zdrowia i…
Jakie sygnały będzie nam wysyłał organizm, że zbliżamy się do porodu?
Nawet ładnie zagojoną, estetyczną bliznę po cesarskim cięciu warto sko…
Jak sobie radzić, kiedy dopada nas przeziębienie?