Nawet ładnie zagojoną, estetyczną bliznę po cesarskim cięciu warto skontrolować u fizjoterapeuty. Istotny jest bowiem nie tylko jej stan od zewnątrz, lecz także od wewnątrz. A ten ma duży wpływ na funkcjonowanie całego organizmu mamy.

Cesarskie cięcie to operacja, w trakcie której dochodzi do przecięcia i zszycia powłok brzusznych oraz mięśni macicy. Połóg po cesarce przebiega nieco inaczej niż u kobiet po porodzie naturalnym, z tego względu, że łączą się tutaj dwie kwestie: cofania się wszystkich zmian po ciąży oraz rekonwalescencji po zabiegu operacyjnym.

W temacie powrotu do formy po cesarskim cięciu dużą uwagę przywiązuje się do gojenia rany na brzuchu. To bardzo istotna kwestia i nie dotyczy ona wyłącznie względów estetycznych. Konsekwencją cesarskiego cięcia mogą być zakażenia rany, problemy ze szwem, zrosty, a także silne bóle głowy czy pleców odczuwalne nawet kilka lat po operacji. Aby temu przeciwdziałać, warto zainteresować się kwestią rehabilitacji blizny.

Rehabilitacja blizny

Warto przyjrzeć się bliźnie po cesarskim cięciu również od środka, aby mieć całkowitą pewność, że to, co z pozoru wydaje się wyleczone, nie powoduje żadnych komplikacji. Osteopaci i rehabilitanci zwracają uwagę na to, że wiele kobiet nie ma czucia poniżej blizny, stąd nawet nie wiedzą, że coś się komplikuje i boli, ponieważ mają przerwane unerwienie skóry. Nawet estetyczną, niewielką, kosmetycznie zszytą bliznę warto pokazać specjaliście, aby ocenił jaka jest jej jakość i jaką zaleca rehabilitację. Mniej więcej po 4–5 tygodniach od cesarskiego cięcia, kiedy blizna jest już zagojona, można rozpocząć terapię.

Podczas spotkań sprawdzana jest przede wszystkim jakość blizny – to, czy jest miękka czy twarda, czy jest przesuwalna, czy jej ograniczenie nie wpływa na inne części ciała, czy nie jest wciągnięta do środka, co utrudnia chodzenie i przyczynia się do powstawania bólu pleców i zmienia nasz wzorzec ruchu (a to z kolei przeciąża inne struktury mięśniowe, stąd mogą pojawiać się bóle głowy, barków, kręgosłupa szyjnego). Sprawdzana jest również jakość zszycia blizny, czy od środka nie pojawiły się zgrubienia i zrosty. Wszystko to ma wpływ na jakość naszego życia po porodzie, również w kontekście przygotowań do kolejnej ciąży.

Fizjoterapeuci przyznają, że praca nad blizną często dotyka także aspektów psychologicznych. Część kobiet nie akceptuje swojego wyglądu po porodzie, celowo unika patrzenia na bliznę, nie dotyka jej, nie potrafi się z nią oswoić. Rehabilitacja ma pomóc również w tym zakresie, tym bardziej, że część zalecanych ćwiczeń należy systematycznie wykonywać w domu.

Na rehabilitację blizny można się zgłaszać nawet po upływie 3–4 lat od cesarskiego cięcia, najlepsze efekty dają jednak szybko podjęte działania.

autor: Marta Mandżak-Matusek

Inne artykuły

Choroba dziecka spędza sen z powiek rodziców. Szczególnie, jeśli chorob…
Niemowlętom i małym dzieciom przygotowujemy posiłki lub też kupujemy go…
Ciąża to szczególny czas pod względem dbałości o swój stan zdrowia i…
Jakie sygnały będzie nam wysyłał organizm, że zbliżamy się do porodu?